Na Kongresie Kultury Akademickiej uczeni potwierdzają moje opinie o nauce w Polsce, za które byłem brutalnie atakowany

sokrates-smierc

(Śmierć Sokratesa w ujęciu Davida z Wikipedii)

Na Kongresie Kultury Akademickiej uczeni potwierdzają moje opinie o nauce w Polsce , za które byłem brutalnie atakowany ( np. http://blogjw.wordpress.com/2008/12/20/jaselka-akademickie-z-rektorem-uw-w-roli-heroda/):

„Elity nauki o sobie. Uczeni produkują badania pod polityczne zamówienia i fałszują wyniki badań…

wpolityce.pl-Krzysztof Rybiński z Kongresu Kultury Akademickiej :

– uczeni fałszują wyniki badań

– uczeni produkują badania pod polityczne zamówienia

– uczeni piszą recenzje, które nie mają nic wspólnego z merytoryką, ale wynikają z układu towarzyskiego, jak napisze dobrą twojemu człowiekowi, a ty dobrą mojemu

– recenzenci wniosków badawczych piszą recenzje, które nie są merytoryczne

– jest powszechna praktyka dopisywania do publikacji naukowych nazwisk osób, które nic wspólnego z tymi badaniami nie miały

– uczelnie przyjmują tylu studentów, że nie ma kontaktu profesora ze studentem, co niszczy ideę studiowania

– trwa chów wsobny, habilitacji nie weryfikuje rynek, a rady wydziałów akceptują niskiej jakości habilitacje swoich ludzi”

Takie opinie  przedstawiałem w mediach od lat, a nawet wieków !

Ciekawe czy uczeni po latach doszli do tych samych wniosków co ja, czy też  mnie plagiatują, przezornie   nie zapraszając  na Kongres ? Warto zauważyć i podkreślić, że aktywnymi uczestnikami Kongresu są też bohaterowie tych brutalnych ataków z UW i UJ ! a do tej pory nie znalazł się  ani jeden profesor tych wzorcowych uczelni  aby mnie przeprosić !  No cóż, takie działania  wymagają  pewnej Kultury Akademickiej, a z tą na  polskich uczelniach ( wzorcowych w szczególności) jest krucho.

Ciekawe czy po Kongresie  ta (sub)Kultura zmieni się  w należytym kierunku ?

Ja nie mam podstaw do optymizmu.

Józef Wieczorek

Kongres Kultury Akademickiej – ‚Nic się nie robi dla wspólnej sprawy’

Transmisja

Kongres Kultury Akademickiej pod lupą dysydenta akademickiego

‚Nic się nie robi dla wspólnej sprawy’

Przed chwilą na Kongresie Kultury Akademickiej(Transmisja z obrad Kongresu Kultury Akademickiej http://www.uj.edu.pl/uniwersytet/aktualnosci/kalendarz/-/journal_content/56_INSTANCE_dPA0/10172/37079726 główny organizator prof. Piotr Sztompka mówił m.in. ‚ Nic się nie robi dla wspólnej sprawy’ podkreślając egocentryczne podejście środowiska akademickiego.

Otóż zgadzam się z tym,  podkreślając, że jest to skutek Wielkiej Czystki Akademickiej, podczas której wyrzucano z UJ na bruk tych, którzy całe swoje życie poświęcali dla wspólnej sprawy, dla uniwersytetu, oskarżani o to,  że stanowią dla Uniwersytetu ( zdominowanego przez egocentryków) zagrożenie. Co więcej w obronie przed powrotem takich na uczelnię w czasach transformacji władze UJ argumentowały, ze dzięki pozbyciu się takich UJ kwitnie i nie należy takich destruktorów na uczelnie przywracać. Jak kwitnie (razem z innymi uczelniami dla których  stanowi wzorzec) widać, chociażby z referatu Prof. Sztompki

Po prostu jest strach. aby coś robić dla dobra wspólnego !

I te oskarżenia do dnia dzisiejszego,tj. do czasu otwarcia Kongresy Kultury Akademickiej są podtrzymywane i skazani na śmierć akademicką są z egocentrycznego środowiska akademickiego wykluczani.

O tym jak wygląda świat akademicki profesor  mówi w dalszej części referatu co będzie przedmiotem dalszych tekstów, bo mówi wiele rzeczy słusznych,  ale bez podawania kontekstu i win UJ w tym względzie, i bez podawania Kapituły Winnych.

Jak do tej pory znamy jedynie Kapitułę Wina ( List otwarty do członka Kapituły Wina – rektora UJ, na Jubileusz 650- lecia UJ- https://jubileusz650uj.wordpress.com/2014/02/22/list-otwarty-do-czlonka-kapituly-wina-rektora-uj-na-jubileusz-650-lecia-uj/) i zdaje się taka znajomości środowisku akademickiemu wystarcza. Bo żadnej reakcji na mój tekst , także ze strony organizatorów Kongresu -nie było.