O tym, jak to na naukę nie ma pieniędzy – przypomnienie na okoliczność kolejnego jubileuszu

UJ

Nasz kraj słynie z wielkiej ilości uczelni, obfitości w studentów,  a nade wszystko bije wszelkie rekordy ilością profesorówdoktorówhabilitowanychnaukipolskiej.  Słynie też z tego, że na naukę nie ma pieniędzy.

Winien też słynąć z tego, że ‚akademicy’  nie są zainteresowani literaturą naukową co osobiście udowodniłem   i tego dowodu nikt do tej pory nie podważył.

Może na okoliczność Wielkiego Jubileuszu Uniwersytetu Jagiellońskiego ktoś jednak taką próbę podejmie ?

Józef Wieczorek

Na naukę nie ma pieniędzy – cz.1 – biblioteczna

(oryginał pod adres – http://www.nfa.pl/articles.php?id=548&PHPSESSID=abd81c282b3b4a511fa58a3160c8f2e2)

To, że na naukę nie ma pieniędzy jest wiedzą powszechnie znaną i powszechnie podkreślaną zarówno w mediach, jak i niemal we wszystkich dyskusjach internetowych. Pieniędzy nie ma i już! i to jest przyczyna naszej mizerii naukowej. Gdyby pieniądze były,  w nauce bylibyśmy potęgą i nie ma co nauki reformować, bo ona nie znosi rewolucji, a należy tylko dać uczelniom więcej szmalu a wyniki same przyjdą i Noble się posypią jak z rękawa. Takie są mnie więcej argumenty decydentów nauki polskiej, a tylko nieudacznicy i oszołomy w takie zbawienie nauki w Polsce nie wierzą.

Tym niemniej jako czołowy nieudacznik, któremu nie udało się osiągnąć ( i to z zadowoleniem!) poziomu intelektualnego, ani moralnego czołowych udaczników nauki polskiej, postaram się przedstawić nieco moich spostrzeżeń nad relacjami między nauką polską a środkami płatniczymi polskiego podatnika na nią wydawanymi.

Zacznę od spraw literaturowych, bo jak wiadomo na literaturę naukową nie ma pieniędzy, a bez literatury nie da się nauki uprawiać. Uprawianie nauki polega zresztą na pisaniu literatury naukowej, w której trzeba cytować to co inni w tych okolicach zrobili. Cytowalność prac jest także ważną miarą oceny naukowca. Ponadto trzeba znać literaturę aby wychwycić np. plagiaty w recenzowanych pracach, co tym, co nie czytają przychodzi z trudnością, albo nie przychodzi w ogóle.

Żeby nie zaczynać od historii, której wielu naukowców wręcz nienawidzi, zacznę od teraźniejszości dokumentując moje usiłowania podarowania znamienitej bibliotece, powszechnie znanej Jagiellonce, pokaźną część mojej biblioteki, której żadną miarą nie mogę pomieścić w moim małym mieszkanku, a za barbarzyństwo uważałbym przeznaczenie jej na makulaturę.

Literatura jest światowa, chociaż nie teraźniejsza, tym niemniej winna być niezbędna do prac naukowych, czy seminaryjnych. Prace stratygraficzne czy paleontologiczne, a także regionalne, cytuje się i po dziesiątkach lat. Co więcej jak zauważyłem w końcu ubiegłego wieku, prace z końca wieku bywały czasem gorsze od tych z początku wieku, więc jakby okresowo przynajmniej zaznaczał się w nauce polskiej rozwój wsteczny, mimo wykazywanego rozwoju postępowego w Kongresach Nauki Polskiej i w różnych sprawozdaniach naukowych.

Jak wykazuję poniżej zwróciłem się z koncepcją daru darmowego do Szanownego Dyrektora Prześwietnej Jagiellonki:

——————————————————————-

—– Original Message —–

From: J. Wieczorek 

To: zdzislaw.pietrzyk@uj.edu.pl 

Sent: Wednesday, June 18, 2008 6:10 PM

Subject: dar dla Biblioteki Jagiellońskiej

Dyrektor Biblioteki Jagiellońskiej
prof. dr hab. Zdzisław Pietrzyk

Szanowny Panie Dyrektorze,

Chciałbym przekazać do Biblioteki Jagiellońskiej zbiór nadbitek specjalistycznej  literatury z nauk o Ziemi – geologia ( głównie sedymentologia, tektonika, stratygrafia, geologia regionalna, planetologia), geofizyka, paleontologia.   Zbiór ( nieskatalogowany) liczy kilka tysięcy egzemplarzy prac w różnych językach: głównie angielskim, francuskim, niemieckim, także włoskim, hiszpańskim i w językach słowiańskich. Autorami są badacze z całego świata. Prace pochodzą głównie z lat 80-90-tych, mniej jest z lat wcześniejszych ( głównie 70-tych) i późniejszych – po roku 2000. Zbiór ten mógłbym przekazać nieodpłatnie. Literatura ta powiększyłaby zbiory naukowe Biblioteki i mogłaby stanowić pomoc  dla badaczy i studentów. Mam nadzieję, że w trudnej sytuacji finansowej polskich uczelni i kadry akademickiej – o czym słyszymy na codzień – taki dar zostanie przyjęty z zadowoleniem.

Z poważaniem

Józef Wieczorek
—————————————————————————–

Nie otrzymawszy odpowiedzi zaniepokojony sprawę drążyłem, biorąc pod uwagę kiepski stan finansowania nauki polskiej a bibliotek naukowych w szczególności :———————————————————————–

—– Original Message —–

From: J. Wieczorek 

To: zdzislaw.pietrzyk@uj.edu.pl 

Sent: Wednesday, June 25, 2008 7:49 PM

Subject: Re: dar dla Biblioteki Jagiellońskiej

Szanowny Panie Dyrektorze,

Wczoraj rozmawiałem telefonicznie z Pana sekretarką, która  miała Panu przypomnieć o mojej ofercie. Niestety nadal brak odpowiedzi. Ja się z darem nie napraszam, ale sądziłem, że  wobec trudnej sytuacji finansowej nauki polskiej,  każda oferta  daru  specjalistycznej literatury spotka się przynajmniej z  zainteresowaniem. Obecny stan rzeczy raczej sugeruje, że etatowi naukowcy -czym jak czym – ale nauką się nie interesują, co nie jest zjawiskiem mi nieznanym, ale sądziłem, że coś może w końcu drgnie w tej materii. Ile czasu można dezinformować podatników, że z nauką jest kiepsko, bo nie ma pieniędzy m.in. na  zakup  literatury fachowej ? Ja oferuję za darmo !!! mimo, że zdobywanie literatury naukowej kosztowało mnie sporo czasu i pieniędzy.  

Jeśli  nie otrzymam żadnej odpowiedzi swoją ofertę przekażę innym,  a trudności z przekazaniem daru upublicznię, bo to jest mój obywatelski obowiązek. 

Z poważaniem

Józef Wieczorek

——————————————————————-

Nie otrzymawszy dalej odpowiedzi, dałem wyraz swojemu nieustającemu zaniepokojeniu proponując osobistą wizytę u Dyrektora, widocznie bardzo zajętemu, jak sądziłem, pozyskiwaniem nowych pozycji dla biblioteki. :————————————————————————–

—– Original Message —–

From: J. Wieczorek 

To: zdzislaw.pietrzyk@uj.edu.pl 

Sent: Friday, June 20, 2008 11:07 AM

Subject: Fw: dar dla Biblioteki Jagiellońskiej

Niestety nie otrzymałem odpowiedzi na złożoną ofertę daru dla Biblioteki.  Więc ją ponawiam. Rozumiem, że nie można decydować ‚ w  ciemno’, ale ja mieszkam w Krakowie i  mogę się umówić na wizytę dla omówienia procedury przekazania daru i  pokazania przykładowych prac naukowych z  oferowanego zbioru.

Józef Wieczorek

30-069 Kraków, ul. Smoluchowskiego 4/1

tel 609 659 124

————————————————————————————————————–

Nadeszła w końcu upragniona odpowiedź o treści jednak tak zdumiewającej, że aby ochłonąć z wrażenia udałem się do wód krynickich, stąd tekst ten piszę z pewnym opóźnieniem.

—————————————————————————

—– Original Message —–

From: „Urszula Dudzik” <urszula.dudzik@uj.edu.pl>

To: <jozef.wieczorek@interia.pl>

Sent: Thursday, June 26, 2008 2:48 PM

Subject: dot.daru dla Biblioteki Jagiellońskiej

> Szanowny Panie,
>
> odpowiadając na Pana pismo z dnia 18.06.2008 r. skierowane do dyr.
> Biblioteki Jagiellońskiej  Z.Pietrzyka, uprzejmie informuję, że nie jesteśmy
> zainteresowani przejęciem zbioru nadbitek, gdyż nie są one w profilu naszych
> zbiorów. Próbowaliśmy zainteresować inne biblioteki Pana propozycją ( B-kę
> Instytutu Nauk Geologicznych UJ oraz B-kę AGH), również nie są
> zainteresowane.
>
> Dziękując za pamięć o naszych zbiorach,
> Łączę wyrazy szacunku
>
> Urszula Dudzik
> Kierownik Oddziału Gromadzenia i Uzupełniania Zbiorów BJ

————————————————————————-

No cóż, jak ktoś jest tak naiwny i sądzi, że specjalistyczna literatura naukowa i to obcojęzyczna jest w profilu polskich bibliotek naukowych, to nich się zdumiewa na swój koszt.

Może gdyby chodziło o Elementarz Falskiego czy Przygody Bolka i Lolka, to by profil był zachowany i zainteresowanie by było, w końcu na NFA (odwiedzanym i przez personel Jagiellonki) padła propozycja powołania Przedszkoli III wieku (Reforma systemu nauki: Potrzebne przedszkola III wieku,http://wobjw.wordpress.com/2010/01/02/reforma-systemu-nauki-potrzebne-przedszkola-iii-wieku/ to i na zabezpieczenie edukacji byłoby w sam raz. A jeśli chodzi o literaturę obiegu międzynarodowego to niech sobie ‚biega’ poza granicami,  bo przekracza granice nauki polskiej.

Jednakże trzeba przyznać, że władze Jagiellonki poczyniły pewne starania sprawdzające, czy aby profil Biblioteki Instytutu Nauk Geologicznych jest zgodny ze specjalistyczną literaturą geologiczną. Otóż jak się okazuje – nie. Kto to by dziś słyszał aby na geologii czytali prace geologiczne ! By taki jeden w tamtym stuleciu, ale się go pozbyli. bo takie prace dawał studentom i oni się psuli przez to czytanie, więc z tym procederem  rozprawiono się skutecznie.

Nie ma powodów aby do tego wracać skoro już ustalono, że czytanie prac naukowych negatywnie wpływa na młodzież akademicką i może opóźniać wydawanie dyplomów mgr, bo jak się ktoś zaczyta, to mu się może w głowie przewrócić, i nie daj Boże odwiecznej hierarchii akademickiej może nie chcieć respektować.

No i jeszcze jedna, chyba heroiczna próba Jagiellonki zainteresowania literaturą geologiczną AGH – uczelni bądź co bądź stworzonej przez geologów, nadal mieszczących się w budynku A-0 – usytuowanym na froncie tej uczelni, mającej być uczelnią flagową !

Oczywiście – próba nieudana ! Nie tak łatwo zainteresować etatowych ‚geologów’ wynikami badań geologicznych !

Sporo wiem na ten temat od początku mojej publicznej ‚kariery’, kiedy – jeszcze w ubiegłym tysiącleciu – przyjechałem na AGH jako student V roku UW z wykładem o geologii Księżyca i zdumiałem się, że obecni na sali wybitni geolodzy,  znani mi z podręczników – ani be, ani me, ani kukuryku …

To zdumienie nie przeszło mi w trakcie wielu lat kontaktów – już (para)naukowych – z tą (niemal) flagową uczelnią. Ale to już inna historia i gdyby została opisana rzetelnie to żadna biblioteka by jej nie przyjęła a autor nie miałby chyba żadnych szans aby ujść z życiem.

Należy jednak rozważyć, czy na froncie tej uczelni nie należy wywiesić czarnej, żałobnej flagi, bo jak i wiele innych polskich uczelni, na miano uczelni flagowej (pogrzebowej) zasługuje.

Reklamy

One comment on “O tym, jak to na naukę nie ma pieniędzy – przypomnienie na okoliczność kolejnego jubileuszu

  1. Pingback: O tym jak wymyśliłem aby zamiast płacić za literaturę – mieć ją niemal za darmo, czyli straszne skutki próby obniżenia kosztów funkcjonowania nauki | Wielki Jubileusz Uniwersytetu Jagiellońskiego

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s