Wielki Jubileusz Uniwersytetu Jagiellońskiego – pod akademicką choinkę roku 2014

1

Kończy się Rok Wielkiego Jubileuszu Uniwersytetu Jagiellońskiego. W trosce o Uniwersytet i prawdę oraz pamięć współczesnych i potomnych przygotowalem na początku roku 2014 specjalną stronę internetową poświęconą Wielkiemu Jubileuszowi https://jubileusz650uj.wordpress.com, /a na koniec roku zebrałem najważniejsze teksty w postaci zwartej, dostępnej w internecie w pdf ( 154 str.), którą przekazuję pod choinkę nie tylko etatowym pracownikom UJ, lecz całemu środowisku akademickiemu, a właściwie całemu społeczeństwu polskiemu pozostającemu pod urokiem tej najstarszej polskiej uczelni.

Pracę przygotowalem w trosce o Uniwersytet i prawdę oraz pamięć wspólczesnych i potomnych starając się pokazać jak zło dobrem zwyciężać.

Pod choinkę A.D. 1986 r. dostałem od władz UJ wyrok śmierci akademickiej,

a pod choinką A.D. 2004 Herodowie nauki polskiej zorganizowali jasełka akademickie.

Pod choinkę A.D. 2014 przekazuję moje opracowanie wszystkim, także Herodom nauki polskiej,

życząc odzyskania pamięci, zdrowia moralnego, pozytywnego oddziaływania na młodzież akademicką, osiągnięcia należytego poziomu etycznego i niezłomnego charakteru, niezbędnego dla wyciągnięcia uniwersytetu z kryzysu.  

Józef Wieczorek

okładka UJ

Wielki Jubileusz Uniwersytetu Jagiellońskiego – pod choinkę roku 2014 

(do pobrania w pdf. 154 str.) 

Józef Wieczorek – KRYZYS UNIWERSYTETU w ujęciu polemicznym z prof. Piotrem Sztompką

okładka kryzys

Józef Wieczorek – Kryzys uniwersytetu w ujęciu polemicznym z Prof. Piotrem Sztompką  (pobierz w pdf – 82 str.)

Merytoryczną krytykę/polemikę z tezami przedstawionymi w broszurze  chętnie zamieszczę na tej stronie – proszę o przesyłanie tekstów na adres jozef.wieczorek@interia.pl  

Profesorowie UJ zjedli śniadanie. Rzecz o nieludzkim braku refleksji elity akademickiej.

CMaius

Profesorowie UJ zjedli śniadanie.

Rzecz o nieludzkim braku refleksji elity akademickiej.

Smutne refleksje dysydenta akademickiego

W ramach wydarzeń roku jubileuszowego (750 lecie UJ) profesorowie UJ zjedli śniadanie. W ten sposób uczcili 614. rocznicę wydania przez króla Władysława Jagiełłę przywileju odnowienia Akademii Krakowskiej.

Śniadanie było obfite jak wynika z fotoreportażu, nie podano jednak czy było smaczne i czy profesorowie się nim nasycili. http://www.uj.edu.pl/uniwersytet/aktualnosci/video-foto/-/journal_content/56_INSTANCE_iSE9/10172/62391858

Można w to wątpić, gdyż z zaciekawieniem słuchali wykładu o nienasyceniu (wykład prof. Andrzeja Borowskiego Biesiady uczonych, czyli o nienasyceniu) .

Podano, że grono profesorskie zostało zaszczycone przybyciem na śniadanie wojewody Jerzego Millera wielce zasłużonego dla niepoznania prawdy o katastrofie smoleńskiej i (dez)organizacji obchodów Święta 3 Maja Takich to grono ceni (!) i czuje się ich obecnością zaszczycone. Nie ma się co dziwić temu, gdyż to grono jest wielce zasłużone m. in. dla niepoznania prawdy o swojej uczelni. To grono na śniadanie dobrane zostało starannie i ze smakiem iście profesorskim. Inni zapewne by dostali niestrawności w ich obecności, więc w tym gronie nie bywają.

Kogo jeszcze widzimy na śniadaniu ?

Rzuca się w oczy Prof. Jerzy Wyrozumski , wielce zasłużony dla zakłamywania historii (POWRACAJĄCA FALA ZAKŁAMYWANIA HISTORII http://wobjw.wordpress.com/2010/01/01/powracajaca-fala-zaklamywania-historii/) a przede wszystkim twórca metodyki poszukiwania pokrzywdzonych w PRL (tylko wśród beneficjentów !) za co jednak do tej pory nie został zgłoszony do nagrody Nobla, mimo zjedzenia śniadania z tymi , którzy by mogli go zgłosić (może są jednak jakieś kontrowersje ?)

Nie zabrakło oczywiście K.O. ‚Zebu’ zaszczycającego zwykle takie uroczystości. Wcześniej grono profesorskie UJ obdarzyło go tytułem profesora honorowego, zapewne w ramach rekompensaty za brak honoru http://blogjw.wordpress.com/2012/10/24/czyzby-tytul- profesora-honorowego-byl-rekompensata-za-brak-honoru/

Ode mnie otrzymał CERTYFIKAT ZAMIATACZA KLASY ARCYMISTRZOWSKIEJ http://wobjw.wordpress.com/2009/12/30/co-slychac-pod-dywanem/

Był też b. rektor Musioł, który w ramach lustrowania środowisk UJ rozmawiał z tymi, którzy z SB współpracowali, ale nie chciał rozmawiać z tymi, którzy współpracować nie chcieli https://wobjw.wordpress.com/2009/12/30/jak-nawiazac-dialog-z-uj / (co się zresztą chyba podobało także badaczom inwigilacji na UJ ?!http://www.nfa.pl/articles.php?id=345)

Rzecz jasna nie mogło zabraknąć obecnego rektora UJ – Wojciecha Nowaka, który jak do tej pory nie był w stanie (razem ze swoimi współpracownikami ) odpowiedzieć na moje pytania dotyczące kierowanej przez niego uczelni postawione na początku jubileuszowego roku akademickiego.http://blogjw.wordpress.com/2013/09/27/10-pytan-do-wladz-uniwersytetu-jagiellonskiego/

Wśród biesiadników zauważyć można też bohatera Pasji akademickiej z Rzecznikiem Praw Obywatelskich w roli Piłata http://wobjw.wordpress.com/2009/12/30/pasja-akademicka-z-rzecznikiem-praw-obywatelskich-w-roli-pilata/

Obecny był oczywiście znany antylustrator – prof. Jan Woleński, który nie zhańbił się czytaniem akt IPN czym awansował do paneli/loży poświęconych lustracji ( http://blogjw.wordpress.com/2012/11/07/no-coz-czlonkiem-lozy-to-ja-nie-jestem/)

Na śniadaniu zauważyć też można Zdradę ideałów Solidarności.

Mimo, że na śniadaniu padły słowa ‚…nieludzkie byłoby jednak pochłanianie wszystkich czekających na nas w pobliżu przysmaków bez jakiejkolwiek refleksji’ (wykład prof. Andrzeja Borowskiego) do tej pory nie ma danych aby po pochłonięciu wszystkich śniadaniowych przysmaków nastąpiła jakakolwiek profesorska refleksja ?!

Na moje pytania o historię i czas dzisiejszy wzorcowej dla innych uczelni odpowiedzi nadal brak. Oznak uczłowieczenia zjadaczy śniadaniowych przysmaków nie stwierdzono. Nieludzkie – nieprawdaż ?

Mniej więcej w tym samym czasie środowiska nieakademickie (co najwyżej z domieszką wykluczonych z tego środowiska) na licznych spotkaniach bez spożywania śniadania, czy kolacji, zastanawiały się jaka naprawdę jest ta Polska . Dlaczego czci się zdrajców a poniewiera bohaterów , dlaczego Żołnierze Wyklęci w systemie komunistycznym, Żołnierze Niezłomni nadal pozostają wyklęci np. . https://www.youtube.com/watch?v=4fz99p4iBmA

Nad takimi ( i nie tylko takimi) sprawami profesorowie UJ – biesiadnicy jubileuszowi jakoś się nie zastanawiali, wyjaśnień dla mniej wykształconych nie przekazują. Co więcej nie chcą nadal zrobić rachunku sumienia z poczynań swoich i swoich poprzedników , przeprosić i wejść na właściwą drogę, a wykazują jeno heroiczną postawę  w walce o niepoznanie prawdy. https://jubileusz650uj.wordpress.com/2014/03/01/czy-na-wielki-jubileusz-uj-zmyje-wielka-hanbe/

Z pamięci własnej i historii uczelni wykreślają wyklinanie swoich kolegów u zarania instalacji systemu komunistycznego, jak i Wielką Czystkę Akademicką i jej bohaterów,  u schyłku tego systemu. Zdaje się nie widzą nawet powodów do takiej refleksji, bo do tej pory nie rozpoznali nawet systemu komunistycznego w swej historii – więc niby dlaczego mają się z tym systemem rozliczać ? Wolą biesiadować i debatować nad własnym nienasyceniem.

Brak jakiejkolwiek refleksji nad zachowaniem elit akademickich wobec systemu kłamstwa, systemu komunistycznego, niewątpliwie jest nieludzki. Nie sądzę też aby ci profesorowie przeżywali dramat nienasyconego niczym łaknienia i pragnienia prawdy, bo prawdy szczerze nienawidzą i nie chcą jej znać nie tylko w sytuacji biesiadnej, lecz raczej zawsze.

Kapsuły czasu jagiellońskiego

 

1

Kapsuły czasu jagiellońskiego

Na okoliczność Wielkiego Jubileuszu Uniwersytetu Jagiellońskiego w Ogrodzie Profesorskim UJ zakopano kapsułę czasu (Zakopanie Kapsuły Czasu Uniwersytetu Jagiellońskiego http://www.650.uj.edu.pl/2014/05/09/zakopanie-kapsuly-czasu-uniwersytetu-jagiellonskiego/)

‚W specjalnie przygotowanej niszy, na głębokości 120 cm, umieszczony został, wykonany z wysokiej klasy stali nierdzewnej, walec, wewnątrz którego zdeponowano przesłanie od władz Uniwersytetu, medal jubileuszowy, egzemplarze czasopisma „Alma Mater” oraz wiele innych przedmiotów …’

…Kapsułę będzie można otworzyć, nie wcześniej niż za 50 lat. Zostawimy w niej przesłanie społeczności akademickiej, by potomni zapoznali się z nim i zastanowili, czy mieliśmy rację” – mówił rektor UJ prof. Wojciech Nowak’.

Wiadomo zatem gdzie kapsułę zakopano, co w kapsule się znajduje i przez jaki okresczasu otworzyć jej nie będzie można. Kapsuła ma nawet swego strażnika.

2

Akt zakopania był publiczny, wydarzenie opisano, sfotografowano, w prasie i w internecie

informacje opublikowano. W przesłaniu dla potomnych napisano ‚ „Uniwersytet Jagielloński – to historia, ale i współczesność. Opiera się na doświadczeniu starszych, zachwycając się jednocześnie entuzjazmem młodych. Tym ostatnim chcemy pozostawić szlachetne wzorce, napełniając swoistą, wirtualną „kapsułę czasu”.

Przed kolejnym jubileuszem tj. 700 lecia UJ, kapsuły nikt nie otworzy, bo taki jest testament. Ja tego aktu nie doczekam, obecni rektorzy – także, ale dokumentacja winna przetrwać.

Nie mogę nie mieć w tej materii osobistych refleksji jako wykładowca UJ, stanowiący zagrożenie dla najstarszej polskiej wszechnicy (i nie tylko), która materiały mnie dotycząca ‚zakopała’ w swoistej kapsule czasu – bez należytej dokumentacji, bez dziennikarzy i fotoreporterów, bez opublikowania w mediach. Świadków nie ma, a z powodu chyba ponadczasowej amnezji panującej na UJ nie wiadomo kto ? Gdzie? Kiedy? Co ? Dlaczego ? Do kiedy ? Itp. itd. https://nfapat.wordpress.com/category/sprawa-jozefa-wieczorka/

Wiadomo jednak, że ‚kapsułę’ przekazano do mgr Michała Ługanowskiego, jak można sądzić rzeczywistego przełożonego/ochroniarza władz UJ. Jak można sądzić tą ‚kapsułę’ zakopano bez świadków, fotoreporterów, dziennikarzy, na czas nieokreślony, może wieczny, bo mimo upływu lat 27 i wielokrotnych moich roszczeń, kapsuły nie otworzono i nie określono kiedy upłynie czas jej ew. otwarcia.

Czyżby kapsuła ta zawierała materiały o właściwościach wybuchowych, które by mogły zmieść z powierzchni etatowców jagiellońskich ? No bo niby dlaczego kapsuła ta jest otoczona ochroną/ zmową milczenia/chroniona przez najwyższych strażników w togach i gronostajach ?

Czy nadal mgr Ługanowski jest zwierzchnikiem władz UJ, czy już jego następcy ? I bez ich woli/zgody ta kapsuła czasu jagiellońskiego lat 80-tych nie mogła ujrzeć dotąd światła dziennego ?

Jakie przesłanie od władz UJ jest w niej zawarte ?

Nie bądź nonkonformistą !

Nie ucz studentów myślenia, szczególnie krytycznego !

Nie szukaj prawdy (szczególnie tej niewygodnej dla władz UJ i ich przełożonych) !

Nie postępuj wbrew etyce socjalistycznej !

Nie zagrażaj systemowi !

Bo skończysz tak jak Józef Wieczorek.

Jest coś innego w tym przesłaniu ? To proszę go ujawnić !

Potomni po otwarciu kapsuły wczoraj zakopanej po 50 latach będą mogli się z jej zawartością zapoznać i zastanowić się czy rektorzy UJ A.D. 2014 mieli racje.

Z zawartością mojej kapsuły chyba nikt nigdy nie będzie mógł się zapoznać i zastanowić się czy rektorzy UJ A.D. 1987 mieli rację.

Chyba dla rektorów A.D. 1987 – 2014 jest jasne, że racji nie mieli i nie można zatem tego ujawnić co jest w ‚kapsule’, bo trzeba by zdjąć togi i gronostaje zamiast w nich paradować przed oszukiwanymi obywatelami Królewskiego Miasta Krakowa (i nie tylko).

Z tej bezwstydnej, w tym kontekście, przyjemności na pewno nie zrezygnują – zasadę PLUS RATIO QUAM VIS stosując na opak,  zgodnie z wielowiekową już tradycją https://jubileusz650uj.wordpress.com/plus-ratio-quam-vis/

Józef Wieczorek, pozbawiony prawa wglądu do ‚swojej’  kapsuły czasu jagiellońskiego

 

650 lat historii studentów na UJ – wystawa

1

 

650 lat historii studentów na UJ – wystawa

( tekst i zdjęcia -Józef Wieczorek)

Wystawa na krakowskich Plantach nieopodal  Collegium Novum warta jest obejrzenia. Dokumentuje jak słabo znana jest nieodległa historia społeczności akademickiej.  Widocznie studenci zbyt dobrze opanowali to co profesorowie do opanowania przekazali, a od studentów należy wymagać krytycznego spojrzenia, buntu i pokazywania tego co jest przez mentorów ukrywane.

Niestety tak nie jest, choć należy docenić, że w opisach tablic wystawy zauważyć można takie ‚niestosowne’, nieznane  z dzieł o Dziejach UJ wyrażenia, jak  komunizm czy stan wojenny.  Z wystawy można jednak odnieść wrażenie, że przed wojną studenci się buntowali, bo panował reżim,  ale w stanie wojennym to co najwyżej  ‚jaja’  (bałwany) sobie robili z tych co ten stan wprowadzali.

Warto wystawę obejrzeć i na ławeczkach na Plantach  trochę się zadumać nad stanem UJ A.D. 2014 .

34

 

2

4

5

6

7

( A jacy ‚studenci” byli 3 Maja A.D. 2014 na Błoniach ? – http://wkrakowie2014.wordpress.com/2014/05/03/3-majowe-migawki-z-krakowa-a-d-2014/)

8

9

 

1112

13

14

15

21

22

23

24

27

30

32

Czy świętowanie bez rozgrzeszenia jest dopuszczalne ?

 

flagi

Na 12 maja przypada kulminacja obchodów 650 lecia UJ. Fakt, to najstarsza polska uczelnia, matka rodzicielka pozostałych. Przetrwała, mimo okresowo tragicznej historii Polski. Wielu nie pozwala mówić krytycznego słowa o UJ bo to uniwersytet najstarszy – robiąc mu ( i nie tylko mu) niedźwiedzią przysługę.

Wszystko ma swoje plusy dodatnie i plusy ujemne (jak twierdzą klasycy).

UJ choć to uczelnia w Polsce najstarsza i miała swoich zacnych profesorów i wychowanków,  nie jest w najlepszym stanie. Jeśli inne uczelnie uważają go za cel swoich marzeń – to kiepski los Polski. Marzenia się spełniają. I co będzie z Polską jeśli takie marzenia innych uczelni formujących rzesze dyplomowanych Polaków zostaną spełnione ?

Za obecny stan Polski obarcza się m. in. elity, mówi się o pseudoelitach, o łże elitach itp. ale już o członkach tych ‚elit’, o formujących kolejne generacje pseudoelit na ogół w przestrzeni publicznej słyszy się wyrazy uznania, otacza się uwielbieniem, czy niemal kultem ? Czy nie jest to schizofrenia i to paranoidalna ?

UJ ma na swoim sumieniu grzechy ciężkie i nie chce się z nich rozliczyć, ich naprawić, za nie przeprosić.

Na początku jubileuszowego roku zadałem władzom szereg pytań http://blogjw.wordpress.com/2013/09/27/10-pytan-do-wladz-uniwersytetu-jagiellonskiego/– kompletna ignorancja, więc grzech kolejny i to ciężki. Szczebel ministerialny choć często słusznie krytykowany, a nawet znienawidzony, takiej ignorancji nie wykazuje ! Jakieś minimum kultury jest.

Niestety nie na poziomie UJ, który co prawda zorganizował jubileuszowy Kongres Kultury Akademickiej https://jubileusz650uj.wordpress.com/, ale poziomu kultury w jego wyniku nie podniósł – wręcz przeciwnie.

Redaktorzy – uczestnicy kongresu rozgrzeszenia nie dają. https://jubileusz650uj.wordpress.com/2014/04/28/kongres-kultury-akademickiej-bez-rozgrzeszenia/Widocznie nie ma podstaw. Czy zatem jest powód do radości, do świętowania tego co winno przynajmniej zastanowić ?

Mnie ogarnia rozpacz nad poziomem intelektualnym, a przede wszystkim moralnym, tego co pozostało po negatywnej selekcji kadr, to co się wykluło po latach deprawacji młodzieży akademickiej przeciwko czemu protestowałem w ciemnych latach 80-tych z wiadomymi skutkami. http://nfapat.wordpress.com/category/sprawa-jozefa-wieczorka/

To co przeraża jednak najbardziej to brak refleksji, reakcji pozytywnej ze strony ‚patriotycznej’, bo negatywna -jest:wykluczanie wykluczonych przez zdeprawowany system, aprobowanie/preferowanie/wielbienie wykluczających -tworzących zdeprawowany system.

Niestety nic nie wskazuje, że Wielki Jubileusz UJ coś w tej materii zmieni. Zasadne jest natomiast pytanie: czy świętowanie bez rozgrzeszenia jest dopuszczalne ?

 

UJ wraca do poziomu ?

DSCF8333

UJ wraca do poziomu ?

 

Przez ponad 2 miesiące na tej stronie wisiał herb UJ w pozycji ‚lewoskrętnej’, skośnie do poziomu.

Do ogrodu prof

 

„Zdobił’ on wejście do Ogrodu Profesorskiego, tuż przy Collegium Maius. Temu zjawisku poświęciłem jeden z tekstów Lewoskrętny UJ Jubileuszowy ? zadając jednocześnie pytanie ‚Czy lewoskrętny herb UJ jest zgodny  ze statutem uniwersytetu ?’
W Wielką Sobotę idąc ul. Jagiellońską do Kolegiaty św. Anny zauważyłem rzecz niezwykłą. Herb nawiązał do poziomu architektonicznego (co uwieczniłem na widocznym zdjęciu), czyli wrócił do stanu pierwotnego. Długo to trwało, kilka miesięcy, ale postęp jest widoczny i nawet optymistyczny, bo jakby obrazował wysiłki UJ na drodze powrotu do należytego poziomu. Oby.

Osiągnięcie poziomu naukowego/edukacyjnego, a w szczególności moralnego, to jednak znacznie trudniejsza sprawa niż spoziomowanie herbu, który to proces trwał wiele miesięcy. Nie da się osiągnąć należytego poziomu w czasie krótszym od kilku lat, ale kierunek na drodze do osiągnięcia takiego poziomu wytyczyć można, i to nawet w Roku Wielkiego Jubileuszu. Niestety jak na razie takich zamiarów nie widać, stąd Requiem dla UJ.

UJ zdaje się rezygnuje z realizacji swojej misji z powodu braku  mocy intelektualnych i moralnych. Widać jakie spustoszenie na UJ pozostawiła Wielka Czystka Akademicka u schyłku PRL.

Jeśli kierunek działania na rzecz powrotu do poziomu będzie taki jak dotychczas, to i na Jubileusz 1000 lecia UJ (o ile UJ przetrwa) należyty poziom intelektualny i moralny, którego nie będzie trzeba się wstydzić, nie zostanie osiągnięty.

Przypomnę tu moje wysiłki w celu wytyczenia kierunku działań przynajmniej na drodze do rozliczenia się ze wstydliwą przeszłością UJ – moje zapytania postawiłem na początku Jubileuszowego Roku Akademickiego (poniżej) , ale pozostały one bez odpowiedzi i nie stwierdziłem jakichkolwiek działań, które by wskazywały, że jakieś odpowiedzi i pozytywne działania będą realizowane..
Straciłem już nadzieję, że nastąpi jakieś zmiana w Roku Wielkiego Jubileuszu, a mam świadomość, że kolejnego już nie doczekam.

Widać władze UJ przyjęły strategię przeczekania,  stosowaną z sukcesami, bo przecież minęły już lata, a nawet wielki, od Wielkiej Czystki (wykonanej przez ‚zielonych ludków ‚ ?) , a władze UJ nawet jej nie dostrzegły podobnie jak wzorujące się na UJ środowisko akademickie , ze środowiskiem opozycyjnym włącznie.

10 pytań do władz Uniwersytetu Jagiellońskiego
na inaugurację nowego roku akademickiego
poprzedzającego
650 rocznicę powstania najstarszej polskiej uczelni

http://blogjw.wordpress.com/2013/09/27/10-pytan-do-wladz-uniwersytetu-jagiellonskiego/

W związku z nowym rokiem akademickim poprzedzającym 650 rocznicę powstania uczelni
chciałbym zadać władzom uczelni kilka pytań, licząc, że tym razem potencjał intelektualny, jak i moralny kadry najstarszej polskiej uczelni i wzorcowej dla innych, będzie wystarczający do udzielenia odpowiedzi. Piszę tym razem, bo mimo zadawania licznych pytań, a nawet roszczeń informacyjnych w ciągu wielu lat, a nawet wieków, tego potencjału nie stawało aby zaspokoić moją ciekawość, czy roszczenia.
1. Czy na okoliczność 650 rocznicy powstania uczelni zostanie wreszcie napisana rzetelna historia uczelni uwzględniająca także ostatnie 70 lat, bez omijania jakże haniebnych wydarzeń w życiu UJ, tak aby stanowiły one przestrogę dla współczesnych, jak i przyszłych pokoleń ? Historia napisana na wcześniejszą rocznicę UJ w roku 2000 r. czyli sławne ‘Dzieje Uniwersytetu Jagiellońskiego’, stanowi ciemną plamę w historii uczelni ( http://blogjw.wordpress.com/2009/03/25/lustracja-dziejow-uniwersytetu-jagiellonskiego/) i niedobrze by było aby ta plama nie została usunięta.
2. Czy historia UJ na oficjalnej stronie uczelni uzyska treść zgodną z prawdą ?

Ta historia – http://www.uj.edu.pl/uniwersytet/historia o ostatnim okresie UJ, bardzo źle świadczy o potencjale intelektualnym i moralnym beneficjentów funkcjonującego od lat, a nawet wieków, systemu akademickiego Takich ‘historii’ nie powinno się upowszechniać http://blogjw.wordpress.com/2010/06/14/historia-uj-w-ujeciu-profesora-stanislawa-waltosia/
bo fałszowanie/cenzurowanie historii nie przystoi gremiom wynagradzanym przez społeczeństwo za poszukiwanie prawdy, jej ujawnianie i nauczenie.
3. Czy uniwersytet rozliczy się oficjalnie i wstawi do oficjalnej historii wydarzenia akademickie związane z instalacją systemu komunistycznego w Polsce, a na uniwersytecie w szczególności ? Podnosiłem te sprawy wielokrotnie m. in. pod adresem ( i tam cytowane) http://blogjw.wordpress.com/2011/08/27/%E2%80%9Eince%E2%80%9D-trzeba-postawic-pomnik/ ale bez pozytywnych skutków. Widać niechęć do poznania prawdy nadal dominuje nad imperatywem akademickim jej poznawania/ujawniania/nauczania.
4. Czy uniwersytet przy planowanym na kolejne lata ( kolejne 650 lat) potencjale intelektualnym i moralnym będzie zdolny do wykrycia w swej historii stanu wojennego i jego skutków dla uczelni ? Trzeba mieć na uwadze, że oficjalne w/w ( i nie tylko) historie uczelni, fałszujące rzeczywisty stan rzeczy, mogą być wykorzystane do nagradzania/hołubienia aparatu systemu totalitarnego. (skoro nie było stanu wojennego, lub był to epizod nie warty nawet wzmianki w historii, to niby czemu kogokolwiek z tego powodu skazywać, wykluczać, czemu obniżać emerytury tym, którzy go wprowadzali/utrzymywali – https://blogjw.wordpress.com/2013/07/09/alibi-profesorskie-dla-generala/)
5. Czy uniwersytet przy przy planowanym na kolejne lata potencjale intelektualnym i moralnym będzie zdolny do wykrycia w swej historii Wielkiej Czystki Akademickiej u schyłku PRL (Smutne refleksje historyczne nad badaniami dziejów najnowszych – http://blogjw.wordpress.com/2013/02/19/smutne-refleksje-historyczne/, która ten potencjał tak osłabiła, że do dnia dzisiejszego beneficjenci tej czystki, nie są w stanie ani jej, ani jej skutków wykryć ?
6. Czy UJ wprowadzi skuteczne zabezpieczenia przed powrotami kolejnych fal zakłamywania historii ? POWRACAJĄCA FALA ZAKŁAMYWANIA HISTORII – http://wobjw.wordpress.com/2010/01/01/powracajaca-fala-zaklamywania-historii/
7. Czy i ew. jakimi metodami uniwersytet zamierza podnieść potencjał intelektualny i moralny kadry uczelni tak, aby ta kadra była zdolna do tego na polu nauki/edukacji (szeroko pojętej, w odpowiedzialności za kraj) do czego obecnie zdolna nie jest ? Czy uniwersytet zrezygnuje z czyszczenia swoich szeregów z tych którzy uczą/uczyli myślenia krytycznego, nonkonformizmu naukowego, walczą/walczyli z patologiami i degrengoladą moralną środowiska akademickiego ?
8. Czy uniwersytet funkcjonujący jako fabryka śmieciowych dyplomów/tytułów powróci do idei uniwersytetu jako korporacji nauczanych i nauczających poszukujących wspólnie prawdy ( INNA PRAWDA O UCZELNIACH – http://wobjw.wordpress.com/tag/inna-prawda/ ) i czy ta idea będzie respektowana w praktyce, tzn. czy poszukujący razem ze studentami prawdy nie będą wykluczani z uniwersytetu na wieki, ze względu na naruszanie reguł uczelni w rzeczywistości walczącej z ujawnianiem prawdy i nobilitującej tych, którzy dzielnie walczą o to aby nie poznać tego co badają (http://blogjw.wordpress.com/2013/03/25/jak-badacze-walcza-aby-nie-poznac-tego-co-badaja/)
9. Czy UJ na swój jubileusz odnowi nie tylko swoje mury, ale także kadry i system akademicki, tak aby jego beneficjenci byli zdolni do udzielania odpowiedzi w imię prawdy ? ( Zapytania w imię prawdy -http://blogjw.wordpress.com/2013/05/20/zapytania-w-imie-prawdy/, https://blogjw.wordpress.com/2013/08/02/czy-decydenci-akademiccy-to-niewlasciwi-adresaci-zapytan-w-imie-prawdy/)
10. Czy UJ na swój kolejny jubileusz zrezygnuje z bolszewickiego systemu etycznego i czystek etycznych zgodnie z nim prowadzonych, na rzecz systemu etycznego opartego na wartościach chrześcijańskich ? Czy planuje uzyskanie zdolności odróżniania prawdy od kłamstwa, dobra od zła ?
Z oczekiwaniem na merytoryczne odpowiedzi
Józef Wieczorek

 

Wadliwe produkty (nie)dojrzałości naukowej profesorów nie powinny być rozpowszechniane i wymagane do przyswojenia przez studentów

Dzieje UJ

Przypomnienie – na okoliczność jubileuszu UJ – tekstu

Dwa stanowiska w sprawie nieprawidłowości metodologiczno-naukowych

sprzed 5 już lat

(pełny tekst – http://wobjw.wordpress.com/2009/12/31/dwa-stanowiska-w-sprawie-nieprawidlowosci-metodologiczno-naukowych/

 

Stanowisko moje (Józef Wieczorek)

……….uprzejmie informuję, że na posiedzeniu w dniu 25.04.2009 r. przyjąłem stanowisko w sprawie udokumentowanych nieprawidłowości metodologiczno-naukowych w procesie przygotowania i realizowania działań kadry naukowej UJ, nie tylko z Wydziału Historycznego.

Po zapoznaniu się m. in. z opracowaniami:

DZIEJE UNIWERSYTETU JAGIELLOŃSKIEGO

Krzysztof Stopka, Andrzej Kazimierz Banach, Julian Dybiec .

Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego wyd. 1 , 2000 r.

Redaktor naukowy : prod. dr hab. Jerzy Wyrozumski

Recenzent:prof.dr hab.Kamilla Mrozowska

Słowo wstępne: rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego Franciszek Ziejka

stron 242, oprawa twarda

Jerzy Wyrozumski – POWRACAJĄCA FALA ROZRACHUNKU Z PRZESZŁOŚCIĄ Alma Mater Nr 69/2005

W.Zuchiewicz (red.) –Nauki geologiczne w Uniwersytecie Jagiellońskim w latach 1975-2000. Instytut Nauk Geologicznych, Kraków 1999, 152 str.

dostrzegam potrzebę rozważnego dostosowywania do stopnia dojrzałości naukowej działań profesorów w szczególności w odniesieniu do zagadnień z najnowszej historii i zasad posługiwania się metodami badań historycznych.

Dostrzeżone nieprawidłowości udokumentowałem w wielu już tekstach m.in.

POWRACAJĄCA FALA ZAKŁAMYWANIA HISTORII
Lustracja dziejów Uniwersytetu Jagiellońskiego
Ostatnia defilada w dziejach Uniwersytetu Jagiellońskiego
O naukach geologicznych w Uniwersytecie Jagiellońskim w latach 1975-2000 – inaczej
RECENZJA Nauki geologiczne w Uniwersytecie Jagiellońskim
w sprawie których nie mam udokumentowanych do tej pory stanowisk żadnych gremiów UJ, co budzi moje zaniepokojenie i konsternację.

Wadliwe produkty (nie)dojrzałości naukowej profesorów nie powinny być bowiem rozpowszechniane i wymagane do przyswojenia przez studentów, czy też kandydatów na studentów ( casus Dziejów UJ),  ani też nie powinny stanowić treści raportów Komisji Senackiej UJ, czy też treści książek przygotowywanych w ramach obchodów kilku już wieków istnienia UJ.

Dotychczasowe nieprawidłowości w tym względzie obniżają prestiż uczelni i wpływają negatywnie na poziom intelektualny studentów i absolwentów uczelni.

Umieszczanie w regulaminie studiów w UJ zapisu, że promotorem może być wyłącznie nauczyciel akademicki „posiadający tytuł naukowy lub stopień naukowy doktora habilitowanego” (§ 17/2)” stanowi jasny dowód na blokadę promowania magistrów przez doktorów, przewyższających stopniem dojrzałości naukowej prof. i dr hab.

Takie posunięcia, jak rozumiem, stanowią akt zabezpieczania się profesorów przed frustracjami i depresjami. Zbędne tym samym okażą się działania dyscyplinujące doktorów, aby swym i swoich magistrów poziomem nie naruszali przewidzianej regulaminem hierarchii, co chyba nawiązuje do ukazu cara Rosji Piotra I z 9 grudnia 1708 r.‘

‚Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty tak, by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszył przełożonego’

 

Kongres Kultury Akademickiej w oparach braku KULTURY

KKA w oparach braku kultury

Kongres Kultury Akademickiej w oparach braku KULTURY

Na oficjalnej stronie UJ http://www.uj.edu.pl/uniwersytet/aktualnosci/kalendarz/-/journal_content/56_INSTANCE_dPA0/10172/37079726 umieszczony jest wpis na temat rozpoczynającego się Kongresu Kultury Akademickiej (podkreślenia w tekście na czerwono – moje):

Kongres Kultury Akademickiej

Termin: 20.03.2014 – 22.03.2014

Organizator: Instytut Socjologii UJ

Strona WWW: kongresakademicki.pl

Rozpoczynający się rok 2014 – na mocy uchwały Senatu RP – to rok Wielkiego Jubileuszu 650-lecia Uniwersytetu Jagiellońskiego. Najstarsza polska uczelnia z racji swej wielowiekowej tradycji kultywowania wiedzy i prawdy jest predestynowana do obowiązku troski o dobro najwyższe – jakość kształcenia następnych pokoleń w Polsce. Dlatego tu właśnie narodziła się idea Kongresu Kultury Akademickiej, którego hasło brzmi – „Idea Uniwersytetu – reaktywacja” iktóry ma otworzyć poważną dyskusję nad stanem i kondycją środowiska akademickiego XXI wieku.

Przewodniczącym Rady Programowej Kongresu Kultury Akademickiej jest prof. dr hab. Piotr Sztompka, który na początku lutego, podczas otwarcia XXII Konferencji Stowarzyszenia PR i Promocji Uczelni Polskich, w interesującej prezentacji przedstawił własną ocenę aktualnego stanu współczesnego uniwersytetu. W diagnozie zderzył kulturę wspólnoty z kulturą korporacji, zadając środowisku pytanie o to w jakim kierunku zmierzamy i czy zgadzamy się na te zmiany. Tezy tej prezentacji stanowią znakomity punkt wyjścia do dyskusji przed Kongresem Kultury Akademickiej, w którym udział potwierdziło wielu wybitnych uczonych z polskich uczelni. W Radzie Programowej znaleźli się: prof. dr hab. Andrzej Zoll, prof. dr hab. Jan Woleński, prof. dr hab. Ryszard Nycz, prof. dr hab. Karol Musioł oraz prof. dr hab. Maria-Jolanta Flis.

Prowadzącymi sesje i sympozja zostali, oprócz wyżej wymienionych profesorów: prof. dr hab. Edmund Wnuk-Lipiński, prof. dr hab. Jerzy Woźnicki, prof. dr hab. Jerzy Brzeziński, prof. dr hab. Andrzej Koźmiński, prof. dr hab. Ewa Rewers, prof. dr hab. Tomasz Goban-Klas, prof. dr hab. Tadeusz Pomianek, prof. dr hab. Karol Modzelewski, prof. dr hab. Aleksander Skotnicki.

W programie Kongresu Kultury Akademickiej zaplanowano wprowadzenie historyczne przygotowane przez profesora Bjoerna Wittrocka pt. „Modern University in Its Historical Context: Rethinking Three Transformations” (Nowy uniwersytet w perspektywie historycznej: rozważania o trzech transformacjach), 3 sesje plenarne oraz 12 sympozjów.

Podczas Kongresu Kultury Akademickiej poddane dyskusji zostaną następujące obszary tematyczne:

Szczegółowy program Kongresu oraz materiały wstępne do debaty zamieszczone są na stronie: www.kongresakademicki.pl. Wierzymy, że wspólna szeroka debata przyniesie dobre i mądre rozwiązania dla środowiska akademickiego w Polsce, a jednocześnie stanie się świętem nauki w całym kraju.

W dniach 20-22 marca zapraszamy do oglądania transmisji online z auli Dużej Auditorium Maximum UJ.

W dziesiątkach (co najmniej) tekstów jasno uzasadniałem od lat, a nawet wieków, że z realizacją obowiązku kultywowania wiedzy, a w szczególności prawdy,  UJ nie daje sobie rady, a troskę o dobro najwyższe -jakość kształcenia następnych pokoleń w Polsce – ma sobie za nic, a tak naprawdę realizuje je na opak tzn. poprzez usuwanie z murów i z pamięci tych, którzy dla tego dobra najwyższego poświęcili z sukcesami najlepsze lata swojego życia.

HAŃBA ! z której UJ nie chce, nie ma ochoty się rozliczyć, mimo świętowania kolejnych Jubileuszy.

Uprzejmie informuje, że UJ nie jest prekursorem poważnej dyskusji nad stanem i kondycją środowiska akademickiego XXI wieku, tym bardziej, że stan organizacji Kongresu nie wskazuje aby ta dyskusja była zaplanowana na poważną .

Przypomnę, że przed 10 laty inicjowałem poważną dyskusję nad stanem i kondycją środowiska akademickiego XXI wieku, która objęła środowisko akademickie (z zainteresowaniem ministerialnym i nie tylko) zarówno pracujące w Polsce, jak i poza granicami kraju ( te w szczególności), ale spotkała się z brutalnym atakiem, działaniami operacyjnymi decydentów akademickich UW, UJ m.in. na łamach Gazety Wyborczej. Do tej pory te gremia, także współtwórcy Kongresu, nie podjęły żadnej poważnej dyskusji merytorycznej na temat stanu i kondycji środowiska akademickiego, a samych siebie w szczególności.

W tekście widnieje za to dezinformacja, że ‚wspólna szeroka debata’ ….. gdy natomiast debata z założenia nie jest szeroka, ani wspólna, bo wyklucza z założenia niewygodnych, przede wszystkim tych co debaty szerokie inicjowali !

I to ma być wzorcowa Kultura Akademicka ?

Józef Wieczorek

Materiały pomocnicze , bardzo liczne – na stronach:

http://blogjw.wordpress.com/

http://nfaetyka.wordpress.com/

http://nfapat.wordpress.com/

http://wobjw.wordpress.com/category/blok-inna-prawda-o-uj/

http://www.nfa.pl